to top

World Breastfeeding Week

tydzien karmienia piersią

Mój syn ma niespełna rok, 6 zębów, chodzi i nadal pije mleko z piersi. A ja #nieprzepraszamzakarmieniepiersią. I cieszę się, że w tym tygodniu mówi się o karmieniu naturalnym głośno, bo w dniach od 1 do 7 sierpnia obchodzony jest Światowy Tydzień Karmienia Piersią. W Polsce mamy podwójną okazję świętować Tydzień Karmienia Piersią, bo polski tydzień obchodzony jest wcześniej – na przełomie maja i czerwca. Myślę, że warto wykorzystać tę podwójną okazję do mówienia o karmieniu naturalnym, promowania i wspierania matek w ich mlecznej przygodzie oraz dążyć do ochrony matek karmiących piersią. Na szczęście, coraz szerzej mówi się o wartości mleka mamy, o korzyściach płynących z karmienia dla dziecka i mamy, powstaje coraz więcej inicjatyw dzięki którym wiedza na temat...

Continue reading

„Zosia Samosia” na urlopie, czyli o umiejętności delegowania zadań ( i dlaczego inni zrobią to lepiej😉)

8

Często w pracy łapałam się na tym, że mówiłam: „zrobię to sama” – bo chciałam, aby dane zadanie było dopięte na ostatni guzik i zależało mi na tym, aby zrobić coś szybciej i lepiej. Pewnie też poniekąd nie wierzyłam w możliwości moich współpracowników. Czy syndrom Zosi Samosi dokuczał mi tylko w pracy? Niestety nie… Kiedy zostałam mamą, złapałam się też na tym, że chciałam wszystko zrobić sama – sama zaopiekować się niemowlęciem, sama posprzątać mieszkanie, zrobić zakupy, wyjść z dzieckiem na spacer i jeszcze do tego wszystkiego znaleźć czas na swoje pasje. Chciałam sama zajmować się blogiem, pozycjonować swoją witrynę i nawet zaczęłam myśleć o tym, że sama zmienię szatę graficzną bloga, mimo, iż nie czuję się w tych dziedzinach kompetentna....

Continue reading

Kilka modowych (i nie tylko) trików i gadżetów niezbędnych każdej mamie

gadżety dla mamy

Zanim zostałam mamą kwestia wygody czy praktyczności ubrań była dla mnie raczej kwestią drugorzędną. 13-cm szpilki? Czemu nie. Torebka, która zsuwa się z ramienia? Trudno, najwyżej będę ją niosła w ręce. Opinająca ołówkowa spódnica, w której kroki bardziej przypominają taniec gejszy niż marsz to także żaden problem dla bezdzietnej kobiety. Ale mały szkrab w wózku, w chuście, na rękach lub trzymający się naszej nogi odmienia życie. I nie mam tutaj na myśli tylko tego, że przewartościowuje nasze życie, wprowadza nową jakość i sprawia, że stajemy się bardziej cierpliwi, odkrywamy w sobie pokłady miłości, czułości. Mówię tutaj o tych bardziej przyziemnych sprawach. Mały człowiek w rodzinie naprawdę zmienia zasady gry. Na wszystkich płaszczyznach. Nawet tak błahych jak garderoba mamy😉 Dlatego dzisiaj chciałam podzielić...

Continue reading