to top

Dawne poranki vs poranna rutyna z dzieckiem

10a

Niedawno wpadłam na TEN wpis sprzed 3 lat dotyczący mojej recepty na udany poranek. Ile zmieniło się od tamtego czasu….Nie mam na myśli tego, że mój punkt widzenia się zmienił. Nie, po prostu maluszek wywrócił mój świat do góry nogami, więc i moje poranki zmieniły się. W TYM wpisie zrobiłam mały update tego jak wyglądają moje poranki po narodzinach synka. Teraz jest jeszcze inaczej – Antek ma 15 miesięcy, jest kochanym łobuzem, który zdecydowanie nie jest śpiochem, więc nasze poranki zaczynają się wcześnie😉. Znasz mamy, które po narodzinach dziecka wróciły do swojej dawnej rutyny i nie zmieniły nic? Szczerze? Ja też nie znam :P Przyszedł więc czas na kolejny update, bo moje dawno wypracowane poranne strategie przestały się sprawdzać. Jedno jednak pozostało...

Continue reading

Recenzja wózka spacerowego JOIE Mytrax

wózek joie mytrax

Kiedy wybierałam pierwszy wózek dla mojego synka, głownie zwracałam uwagę na jego wygląd. Nie miałam pojęcia o tym, jakie cechy powinien posiadać wózek idealny i dopiero po kilku miesiącach użytkowania byłam w stanie dostrzec zalety oraz wady mojego wyboru. Wybierając drugi wózek, spacerówkę, byłam już bogatsza o kilku miesięczne własne doświadczenie, a także o opinie znajomych mam. Przeszukałam też internet, fora dla mam, obejrzałam filmiki na youtube i z całkiem niezłą wiedzą na temat tego co piszczy w wózkowym świecie udałam się na zakupy. Nie chciałam kupować wózka online, w ciemno. Tym razem chciałam sprawdzić czy wózek faktycznie sprosta moim wymaganiom. Ponieważ czekała mnie podróż samolotem, poszukiwałam wózka, który będzie się łatwo składał oraz który nie będzie zbyt ciężki. Nie...

Continue reading

Mamo, napełnij swój kubeczek

12a

   „mam na imię Kasia, jestem mamą półrocznego Adasia i powoli czuję, że wariuję. Dziecko wisi na mnie 24 godziny na dobę, w nocy tylko ja mogę go uspokoić, od ponad pół roku nigdzie nie wyszłam bez dziecka, zaczynam tracić cierpliwość. Mamy, pomocy, jak sobie z tym radzicie”   Tego typu wpisy znajdziecie na prawie każdej grupie dla mam, przeczytacie o tym na forach, a może nawet same jesteście w takiej sytuacji lub macie znajomych o podobnym problemie. W sumie nic nadzwyczajnego, bo wiele młodych mam może się tak czuć. Był moment, że sama też się tak czułam. Wydaje mi się, że to nawet nie tylko problem młodych mam, ale ogólnie – sporej grupy kobiet. Że najpierw myślimy o otoczeniu, o partnerze, dzieciach,...

Continue reading

Nie znasz mojej historii

11A

Zdarzyło Wam się spojrzeć na inną mamę i dziecko z zazdrością? Pomyśleć sobie: „o, ta to ma dobrze”? Ja wielokrotnie patrzyłam z zazdrością na mamusie, które spacerowały, powoli pchając wózek ze spokojnym niemowlęciem. Widok śpiącego dziecka w spacerówce był już dla mnie szczytem marzeń. A kiedy udało mi się zostawić maluszka pod opieką dziadków i wyskoczyć do sklepu i spotkałam tam mamę, która ze spokojem wybiera produkty z półki, podczas gdy jej dziecko po prostu leży sobie w wózeczku albo śpi i nie budzi go hałas panujący w sklepie, ze zdziwienia i niedowierzania moje oczy robiły się okrągłe jak 5 złoty. Podobnie działał na mnie widok mam, które mogły wypić kawę i poczytać książkę podczas gdy dziecię było zafascynowane zabawkami...

Continue reading

Pierwsze urodziny – jak zorganizować roczek dziecka?

2a-horz

Pierwszy uśmiech dziecka, pierwszy ząbek, pierwsze słowo, pierwsze kroki – wszystkie te pierwsze razy w wykonaniu dziecka stanowią magiczne, przepełnione emocjami i wzruszeniem chwile. Podobnie pierwsze urodziny dziecka, mimo, iż solenizant ich nie będzie za bardzo pamiętał, są wyjątkową okazją, którą chciałoby się hucznie celebrować. To także piękna rocznica mamy i taty – bo dokładnie 12 miesięcy wcześniej powitali na świecie swoje dziecko i zostali rodzicami. Jest to też świetna okazja do spotkań z rodziną i znajomymi, choć dla dziecka …nie zawsze taki huczny scenariusz jest najlepszym z możliwych. Ponieważ bliskie mi osób posiadają dzieci niewiele starsze od Antosia, byliśmy na kilku roczkowych przyjęciach. To, co zaobserwowałam to fakt, że maluchy znacznie lepiej funkcjonowały, kiedy spotykaliśmy się w mniejszym gronie niż...

Continue reading

Największe mity macierzyństwa

10a

Niedawno minął rok jak zostałam mamą i muszę przyznać, że przez jeden rok nauczyłam się znacznie więcej niże przez kilka lat studiów i kolejne kilka lat pracy. Dowiedziałam się także, że wiele powszechnie słyszanych stwierdzeń jest kompletnymi bzdurami. Dzisiaj zebrałam kilka największych mitów, które słyszałam tak często, że w pewnym momencie nie wiedziałam już czy śmiać się, czy płakać, czy edukować😉 Co ciekawe, mity te są szerzone zarówno przez osoby starszego pokolenia, jak i znacznie młodsze, te z gromadką dzieci oraz przez osoby bezdzietne. Jestem ciekawa czy Wy też spotkaliście się z tymi mitami. A może znacie inne mity związane z rodzicielstwem? Jestem ciekawa, więc dajcie mi znać w komentarzu 😊 Nie noś, bo się przyzwyczai Chyba najczęściej słyszane przeze mnie stwierdzenie dotyczące...

Continue reading

World Breastfeeding Week

tydzien karmienia piersią

Mój syn ma niespełna rok, 6 zębów, chodzi i nadal pije mleko z piersi. A ja #nieprzepraszamzakarmieniepiersią. I cieszę się, że w tym tygodniu mówi się o karmieniu naturalnym głośno, bo w dniach od 1 do 7 sierpnia obchodzony jest Światowy Tydzień Karmienia Piersią. W Polsce mamy podwójną okazję świętować Tydzień Karmienia Piersią, bo polski tydzień obchodzony jest wcześniej – na przełomie maja i czerwca. Myślę, że warto wykorzystać tę podwójną okazję do mówienia o karmieniu naturalnym, promowania i wspierania matek w ich mlecznej przygodzie oraz dążyć do ochrony matek karmiących piersią. Na szczęście, coraz szerzej mówi się o wartości mleka mamy, o korzyściach płynących z karmienia dla dziecka i mamy, powstaje coraz więcej inicjatyw dzięki którym wiedza na temat...

Continue reading

„Zosia Samosia” na urlopie, czyli o umiejętności delegowania zadań ( i dlaczego inni zrobią to lepiej😉)

8

Często w pracy łapałam się na tym, że mówiłam: „zrobię to sama” – bo chciałam, aby dane zadanie było dopięte na ostatni guzik i zależało mi na tym, aby zrobić coś szybciej i lepiej. Pewnie też poniekąd nie wierzyłam w możliwości moich współpracowników. Czy syndrom Zosi Samosi dokuczał mi tylko w pracy? Niestety nie… Kiedy zostałam mamą, złapałam się też na tym, że chciałam wszystko zrobić sama – sama zaopiekować się niemowlęciem, sama posprzątać mieszkanie, zrobić zakupy, wyjść z dzieckiem na spacer i jeszcze do tego wszystkiego znaleźć czas na swoje pasje. Chciałam sama zajmować się blogiem, pozycjonować swoją witrynę i nawet zaczęłam myśleć o tym, że sama zmienię szatę graficzną bloga, mimo, iż nie czuję się w tych dziedzinach kompetentna....

Continue reading

Z dnia perfekcyjnie nieogarniętej mamy

DSC_01 (240)a

20 miesięcy temu… Na stole biała filiżanka z parującą czarną kawą, której aromat stawia od razu na nogi. Obok niej różowy planer z wypisaną pochyłym pismem   listą „to do”. W głośnikach budząca do życia muzyka. Jest czas na spokojne zjedzenie owsianki z jagodami. A nawet na szybką fotkę tego #morningvibes i #perfectbreakfast na Instagram. Aż żal nie sfotografować, tak pięknie wygląda ta pianka na wierzchu kawy, a jagody ułożyłam na owsiance niby niedbale, ale prezentują się pięknie. No i czerń borówek idealnie pasuje do koloru pióra, którym pisałam plan mojego dnia i najważniejsze spotkania na cały przyszły tydzień. Została jeszcze niecała godzina do wyjścia do pracy, więc dopijam kawę, wkładam brudne naczynia do zmywarki i leniwie udaję się przed toaletkę zrobić...

Continue reading