to top

Ola dla Oli czyli o tym, że pośpiech nie zawsze popłaca, a upodobania się zmieniają;)

DSC_6634ab

Opowiem Wam dziś o moich 3 ostatnich odkryciach. Pierwsza będzie sukienka,  którą szyłam na zamówienie dla znajomej. Ponieważ kupiłam więcej materiału, skroiłam przy okazji dwie sukienki. Jak się okazało - za krótkie i na Olę i na mnie;) Na szczęście sukienki znalazły dla siebie odpowiednie właścicielki :) Fason takiej sukienki na pewno w przyszłości powtórzę. Bardzo podobają mi się takie minimalistyczne, geometryczne formy. Jeszcze jakiś czas temu fason dzwonka był wg mnie zarezerwowany wyłącznie dla kobiet w ciąży, natomiast dziś uwielbiam takie oversize'owe formy. Jak widać - upodobania zmieniają się. Albo trzeba dorosnąć do pewnych fasonów;) Drugie odkrycie to sznurowane botki. W końcu się do nich przekonałam. Długo myślałam, że ten typ buta skróci mi nogi, będzie niewygodny, po prostu nie sprawdzi się....

Continue reading

Look of the day – weekendowy luz

DSC_6493logo

“ Kiedy nie wiem co założyć, wybieram białą koszulę. ”. - Tak o białej  koszuli mówi sama Carolina Herrera.  Dla mnie biała koszula czy t-shirt, bluzka z baskinką lub biały sweterek to zdecydowanie najbardziej eksploatowane ubrania. Biała bluzka ANNA  jest wygodna i swobodna jak t-shirt dlatego sięgam po nią nie tylko wtedy, gdy potrzebuję oficjalnego stroju. Łączę ją także z baletkami i prostymi jeansami. Świetnie sprawdza się kiedy nie mam czasu stać nad szafą i wymyślać co na siebie włożyć. Chętnie połączyłabym ją z jeansami typu boyfriend, jednak nadal się z nimi nie oswoiłam. Dlatego tym razem wybrałam proste, podwinięte granatowe jeansy. Bluzka ANNA, BE by Bison Eveline Jeansy, Mango Baletki, Mango Kurtka, Amisu   ...

Continue reading

NATHALIA jacket white

DSC_56541

Kilka postów temu pisałam o mojej tęsknocie za jesienią i ciepłymi stylizacjami KLIK. Dzisiaj oficjalnie odwołuję tęsknotę za jesienią. Ostatnie dni były były typowo jesienne - pochmurne i deszczowe. Taki spadek temperatury sprawia, że najchętniej owinęłabym się kocem i zakopała na fotelu ze stosem książek. Miałam w końcu okazję wypróbować jak się sprawdza moja narzutka NATHALIA. Jest ciepła i mięciutka, ale dzięki luźnemu fasonowi spokojnie można ją narzucić na ramiona nawet gdy nie jest bardzo zimno. Zapraszam także do postu KLIK, w którym widać tę samą narzutkę na moich ślicznych modelkach: Łucji i Joli. Uszyłam ją w 3 kolorach: szarym, białym i pastelowo brzoskwiniowym. Narzutka NATHALIA grey, BE by Bison Eveline T-shirt, Vero Moda Jeansy, Bershka Trampki, Converse Okulary, RayBan ...

Continue reading

ANNA w kolorze – koral i mięta!

annax3

Witajcie, wczoraj obiecałam Wam prezentację nowych kolorów bluzki ANNA. Tym razem będziecie mogły zobaczyć ją w pastelowych odcieniach koralu oraz mięty. Na zdjęciach towarzyszy mi moja śliczna modelka Łucja. Obie wybrałyśmy proste zestawy - połączyłyśmy bluzki z bielą. Łucja wybrała białe szorty, a ja klasyczne rurki. Który kolor bluzki ANNA podoba Wam się najbardziej? Zdjęcia wykonała utalentowana wizażystka i fotograf - Ewelina Zych. Więcej jej prac możecie znaleźć na blogu Pędzlem Malowane. ...

Continue reading

Outfit of the day – shorts & ANNA blouse

anna

Wakacje dobiegają powoli do końca, dlatego staram się jak mogę nacieszyć letnimi outfitami.  Dzisiaj wybrałam bardzo prosty, ale efektowny zestaw. Klasyczne jeansowe szorty połączyłam z luźną bluzką mojego projektu, którą nazwałam ANNA. Do tego wybrałam małą kopertówkę i jasne buty na obcasie. Taki luźny, dzwonkowy fason bluzki sprawia, że całość nie wygląda zobowiązująco. Bluzka ANNA, BE by Bison Eveline  (dostępna także w kolorze miętowym, błękitnym i koralowym) Szorty, Mango Szpilki, Stylowe Buty Kopertówka, Stradivarius Tak właśnie powstają nasze projekty - na łące, na wakacjach, wszędzie gdzie można znaleźć kawałek miejsca by rozłożyć się z notatnikiem ;) Wieczorem zaprezentuję Wam efekty sesji zdjęciowej z moją piękną modelką - Łucją. Będziecie mogli zobaczyć bluzkę ANNA w innych stylizacjach,...

Continue reading

Don’t think, just do it!

logo-nagłówek

Kiedy miałam 5 lat marzyłam o tym, aby szyć suknie balowe dla księżniczek, które rysowałam. Z wiekiem księżniczki zamieniłam na lalki Barbie, a kiedy one poszły w odstawkę zaczęłam wymyślać stroje dla samej siebie. Większość nawet doczekała się realizacji - zanosiłam mojej Babci szkice stroju i czekałam na to co wyjdzie spod jej maszyny.   Projektantką mody jednak nie zostałam. Zamiast zgłębiać tajniki historii mody i materiałoznawstwa, zaczęłam studiować ludzką psychikę.  Wciąż jednak odczuwałam przyjemność z tworzenia projektów, wybierania odpowiednich tkanin, aż postanowiłam wypełnić garderobę własnymi ubraniami. Inspirują mnie kobiety, sztuka, muzyka, natura...

Continue reading