to top

5 Benefits of Going Offline for one Day (and how to unplug)

trencz american outlet

During last long weekend, I realized how good it is to take a break from computer, internet and  phone for one or two days. Simply- digital detox;) Of course, I wanted to work during those  few days off, but I decided to leave my laptop at home, and I took only iPad with me, because  I wanted to prepare some posts for the next days. But spending time with my fiancé , totally offline, outside, sipping coffee on the terrace, listening to the birds singing was a bigger pleasure  than sipping coffee and sitting with my phone or laptop. So for 5 days, I took little detox from technology;) At first it wasn’t easy, but on the second day I wasn’t looking for phone or checking my mail box.  I’m sure that after reading about the benefits of being offline for a few days, you will also take little technological detox, even for a few hours;)

56ab-horz 53ab-horz

1.Stress reduction

Holding  phone in your handall the time or keeping it in sight can raise stress level because you are waiting for something all the time. From time to time, taking a break from e-mails, notifications and social media can be good and it will allow you to focus on other tasks.

2.Time for other activities

I noticed that if I have a computer with internet access, I’m able to organize my time, because I can read, write, watch, play, listen to music, talk with friends … .all the time sitting in front of my computer. Be offline for one day means being  free from all those things. It’s a good time for dinner with family  or friends, visiting family, reading a book, or enjoying beautiful weather. How many times you didn’t go for a bike, because there was no time for that? 😉

3.Better sleep

Probably the biggest benefit of being offline for one or two days is improvement of sleep. It’s something that you should keep in mind all the time, because leaving your phone a few hours before going to bed, will allow you to fall asleep faster.

4.Time to talk

Is there anything more annoying than talking to someone who perpetually checks something on his phone? During your day offline talk with people around you. You’ll find out that it’s much easier to hear what others are saying when you concentrate on the conversation, and not on the phone notifications.

5.Here and Now

About reasons why it is worth living here and now I wrote you in THIS post KLIK. If you aren’t constantly checking your mailbox or notifications it is much easier to feel that you are  here and now. No distractors, you only feel what is happening now. Have you noticed all the beautiful flower buds through your window? Well, probably you haven’t because you are busy checking notifications on your phone;)

61b-horz 82c-horz

Little trip for a few days and no internet during that time can be too drastic for many of you, but if you want to take a break from the internet then I have for you a few steps how to “disconnect”/unplug yourself:

Take a break for a day or at least a few hours.

It doesn’t matter how short it will be, because it will help you to stop focusing on every new notification on your mobile phone or laptop and thanks to that you can concentrate on other things. I recommend you my method – simply disconnect for a weekend. Because I work most of the week I use phone or the internet. However, my weekends are sacred for me and for my loved ones  . We usually go somewhere and I learned that my laptop is one additional kilo in my suitcase;) Even if the weather is terrible I prefer reading or hugging my fiancé .

Find someone who wants to take a break from the internet with you

You have more fun when you can do something with your friend. This principle also works well in case of being offline. Instead of sending text messages simply you can meet with each other and talk in person. If your friend doesn’t reach for a phone during the meeting , you also won’t have such temptation  😉

Go do something else

Personally, I reach for my phone or iPad when I’m getting bored – e.g. in the doctor’s waiting room or while traveling by car. Therefore, I always take a book with me or upload several e-books on my kindle. It’s much easier to find something to do at home – but remember that when you want to take a break from the computer, you can’t leave your computer on , because it will be tempting you. When you’re finished working on the computer, simply turn it off :)

When all those methods  don’t work…

You can’t take a digital detox, even if you try? Try applications (e.g. Rescue Time) which block access to websites where you spend too much time. This strategy works well when you have to work on your computer, but internet makes you constantly distracted.

When you take a break from the internet for a while, you will see that you can find  time to catch up with books, join cooking classes or learn  new language. I know that the internet is ubiquitous and it’s hard to be take a break from it, especially If you run a blog, or you need internet at work . But  small break? I think it will be good for anyone! JIt had a  great influence on me!:). Some people say: “Be offline is the new luxury”. I think word „luxury” is perfect to describe your break from the internet even if it’s difficult to imagine for some of you. But trust me ! it’s worth trying :) !

So tell me. Have you spent more time online or offline today? 😉

32a-horz 85ab 21ab

trencz/ trench coat podobny TU/HERE 

buty/wedges Tommy Hilfilger American Outlet

torebka/ bag Reserved

rurki/ pants TU/HERE

bluzka/ bluse TU/HERE

okulary/ sunnies H&M

naszyjnik/necklace YES

zegarek/watch Lorus

Podczas minionej majówki zdałam sobie sprawę jak dobrze jest zrobić sobie dzień czy dwa przerwy od komputera, internetu, komórki. Taki technologiczny detoks;) Oczywiście planowałam popracować w ciągu tych kilku wolnych dni, ale zdecydowałam, że zostawię laptopa w domu, a na wyjazd zabiorę ze sobą jedynie iPada, na którym planowałam przygotować kilka postów na następne dni. Jednak przyjemność jaką dało mi spędzanie czasu z ukochanym, totalnie offline, na powietrzu, popijając kawę na tarasie, wsłuchując się w śpiew ptaków była większa niż popijanie kawy  z nosem w telefonie lub przed laptopem. Tak więc przez 5 dni zrobiłam sobie mały detoks od technologii;) Początkowo nie było to łatwe, ale już drugiego dnia nie szukałam ani telefonu, ani nie sprawdzałam poczty :) Jestem pewna, że po przeczytaniu tego, jakie są korzyści z bycia offline przez kilka dni, na pewno zrobicie sobie mały technologiczny detoks, chociażby na kilka godzin;)1bc

31abc-horz

1.Redukcja stresu

Ciągłe trzymanie telefonu w ręce lub w zasięgu wzroku podnosi poziom stresu, ponieważ ciągle na coś czekasz. Przerwę od maili, powiadomień i social mediów, może być dobra od czasu do czasu i pozwoli Ci łatwiej skupić się na innych zadaniach.

2.Czas na inne aktywności

Zauważyłam, że jeśli tylko mam komputer z dostępem do Internetu , jestem w stanie zorganizować sobie czas, bo mogę czytać, pisać, oglądać, grać, słuchać muzyki, rozmawiać….cały czas siedząc przed komputerem. Być offline na jeden dzień znaczy zrobić sobie wolne od tego wszystkiego. To dobry czas na kolację z bliskimi czy przyjaciółmi, odwiedziny rodziny, przeczytanie książki, albo korzystanie z tego, że jest piękna pogoda. Ile razy przekładałeś wycieczkę rowerową, bo nie było na to czasu? 😉

3.Lepszy sen

Chyba największą korzyścią bycia offline przez dzień czy dwa jest poprawa snu. To coś o czym powinieneś pamiętać cały czas, ponieważ odstawienie telefonu na kilka godzin przed położeniem się do łóżka, pozwoli Ci łatwiej zasnąć.

4.Czas na  rozmowy

Czy istnieje coś bardziej irytującego niż rozmowa z kimś, kto wiecznie sprawdza coś na swoim telefonie? Podczas Twojego dnia w trybie offline, prowadź rozmowy z osobami wokół ciebie. Zobaczysz, że znacznie łatwiej usłyszeć to, co mówią inni kiedy koncentrujesz się tylko na danej rozmowie, a nie powiadomieniach w telefonie.

5.Teraźniejszość

O tym dlaczego warto żyć TU i TERAZ pisałam Wam w TYM wpisie KLIK. Kiedy ciągle nie sprawdzasz skrzynki pocztowej czy powiadomień znacznie łatwiej jest Ci poczuć tu i teraz. Żadnych dystraktorów, jedynie odczuwanie tego co dzieje się aktualnie. Widziałeś jak pięknie zakwitł krzak, który rośnie  za Twoim oknem? No, właśnie, bo byłeś zajęty sprawdzaniem powiadomień na telefonie;)

45ab-horz 36a-horz

Wyjazd na kilka dni i odcięcie się od Internetu może być dla wielu z Was zbyt drastyczny, ale jeśli chcecie uwolnić się na chwilę od internetowej sieci, mam dla Was kilka kroków jak się „odłączyć”:

Zrób sobie przerwę na dzień albo chociaż kilka godzin.

Nie ważne jak krótko będzie to trwało, i tak pozwoli Ci przestać koncentrować się na każdym wyskakującym powiadomieniu na komórce czy laptopie i skupić się na innych sprawach. Polecam Wam mój sposób – odłączyć się na weekend. Ponieważ większość dni w tygodniu pracuję, i tak korzystam z telefonu czy Internetu. Jednak moje weekendy są dla mnie i moich najbliższych świętością. Zwykle wtedy wyjeżdżamy i nauczyłam się, że pakowanie laptopa to tylko dodatkowy kilogram w walizce;) Nawet jeśli pogoda nie dopisuję wolę wtedy poczytać lub poprzytulać się do mojego ukochanego.

Znajdź kogoś, kto odłączy się z Tobą

Wszystko daje więcej frajdy, kiedy robi się to z przyjacielem. Ta zasada sprawdza się także w przypadku bycia offline. Zamiast smsować po prostu spotkajcie się i porozmawiajcie osobiście. Jeśli Twój towarzysz podczas spotkania nie będzie sięgał po telefon, Ciebie także nie będzie kusiło;)

Zajmij się czymś innym

Osobiście sięgam po telefon lub ipada kiedy zaczynam się nudzić – np. w poczekalni u lekarza lub podczas podróży samochodem. Dlatego zawsze zabieram ze sobą książkę lub wgrywam kilka ebooków na swojego kindle. W domu znacznie łatwiej znaleźć sobie zajęcie – pamiętaj jednak, że kiedy chcesz sobie zrobić przerwę od komputera, nie zostawiaj go włączonego, będzie Cię kusił. Jeśli skończyłaś pracę przy komputerze, po prostu wyłącz goJ

Kiedy te wszystkie sposoby  są nieskuteczne…

Kiedy pomimo Twoich prób nie udaje Ci się zrobić cyfrowego detoksu, wypróbuj aplikacje (np. Rescue Time), które blokują dostęp do stron, na których spędzasz zbyt dużo czasu. Taka strategia świetnie sprawdza się, kiedy masz do wykonania pracę przy komputerze, ale treści z Internetu mocno Cię rozpraszają.

16b 7bc 74ab-horz

Kiedy odłączysz się na jakiś czas z sieci, zobaczysz, że jednak da się wygospodarować czas na nadrobienie książkowych zaległości, na kurs gotowania czy naukę nowego języka. Wiem, że Internet jest wszechobecny i trudno być odłączonym, zwłaszcza, jeśli prowadzicie blog, lub Internet jest Wam potrzebny do pracy. Ale mała przerwa? To zrobi dobrze chyba każdemu! :) Mi zrobiła:). Niektórzy mówią : “ Być offline to nowy luksus”. Myślę że słowo “luksus” idealnie opisuje przerwę od internetu, mimo że niektórym pewnie jest ciężko to sobie wyobrazić. Ale zaufajcie mi ! Naprawdę warto spróbować! :).

Powiedzcie mi. Spędziliście dziś więcej czasu online czy offline ? 😉28a

EvelineBison

  • Ev

    Płaszcz jest idealny <3

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    6 maja 2016 at 18:32 Odpowiedz
  • Zoya

    piękny płaszcz! <3

    6 maja 2016 at 18:39 Odpowiedz
  • Aneczka

    Hej :)
    Ja często sobie robię “detox” przed tv siedzę średnio raz w tygodniu a czasami raz na dwa tygodnie :) w momencie kiedy np mam przerwę w pisaniu postów to zwyczajnie nawet nie podłączam się do świata cyberprzestrzeni :) Tak naprawdę gdyby nie to że prowadzę bloga to internet nie byłby mi potrzebny :)
    P.s. cała stylizacja bardzo ładna :) w sumie gdybym miała kolejno oceniać co mi się najbardziej podoba to bym zaczęła od bluzki, następnie torebka, płaszczyk i spodnie z butami :) (oczywiście wszystko mi się podoba ale jakoś ta bluzka w pierwszej kolejności zwróciła moją uwagę :) )

    6 maja 2016 at 19:35 Odpowiedz
  • sandra

    I agree with you, love the post :)

    http://www.littleblackcoconut.com/

    6 maja 2016 at 21:54 Odpowiedz
  • Irreplaceable_fashion

    Piękna stylizacja:) Ty zawsze wyglądasz rewelacyjnie <3
    Pozdrawiam:*

    6 maja 2016 at 22:35 Odpowiedz
  • iluminacje konwersacje

    ja dziś grałam na skrzypcach pół dnia, potem pływałam, teraz usiadłam do kompa przed snem. Wynik mam dodatni. jestem bardziej offline, czyli więcej czerpię z życia :)

    7 maja 2016 at 00:12 Odpowiedz
  • Kate

    Wspaniały zestaw,jak zwykle wszystko dopracowane:)
    Kochana nie wypadają Ci te botki bez palców beżowe? masz jakiś sposób na nie? jakieś wkładki może?:)

    7 maja 2016 at 01:28 Odpowiedz
  • Kathy Leonia

    jak Angelina Jolie;D

    7 maja 2016 at 08:32 Odpowiedz
  • aniaanaa

    Moja majówka zaczęła się offline. Przez trzy dni postanowiłam sobie, że cała technologia może poczekać i ku mojemu zaskoczeniu, nie chciałam wrócić. Gdy ludzie pytali, czemu nie mam chęci otworzyć poczty, facebooka, to mówiłam, że tak mi dobrze bez tego stresu, przejmowania się co się dzieję na uczelni, liczy się tylko to co tu i teraz. Oczywiście moje obawy były potwierdzone, gdy już włączyłam telefon, laptopa, to musiałam rozwiązać wiele problemów. Jedak ludzie bez technologii są szczęśliwsi, gdy nie są świadomi ile mają spraw na głowie i tylko myślą o tym np. “jakie piękne słońce za oknem” :) Pozdrawiam, świetny post
    http://aniaanaa.blogspot.com/

    7 maja 2016 at 09:05 Odpowiedz
  • Tynka.

    cudny look!

    7 maja 2016 at 13:36 Odpowiedz
  • Jovana

    WOW! I love your outfit. You are so beautiful… kisses

    http://www.jovanica92.blogspot.rs

    8 maja 2016 at 08:36 Odpowiedz
  • Miguel

    Thanks a lot, my dear friend!
    I’m totally agree with you. It’s super important for relaxed our mint!

    NEW TIPS POST | Last Trends For Middle Season.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me 😀

    8 maja 2016 at 10:01 Odpowiedz
  • Sispolitan

    Wow jak pięknie ❤

    8 maja 2016 at 20:36 Odpowiedz
  • secret_style

    Też przez majówkę zrobilam sobie taki tachnologiczny detoks :) i dobrze mi to zrobiło :)

    Kochana, Ty to jak zwykle- szyk i klasa sama w sobie 😀
    wyglądasz fantastycznie ! :)

    Bluzkę masz fantastyczną- uwielbiam takie kopertowe, nakładne dekolty <3

    buziaki :*
    Daria

    8 maja 2016 at 23:55 Odpowiedz
  • Lilly

    Co to za szminka? Idealna czerwień? Ona jest matowa, prawda?

    9 maja 2016 at 10:44 Odpowiedz
  • amely rose

    Thanks so much for the comment on my latest post
    it means so much to be and Iwanted to say THANK YOU in a more personal way.
    you are amazing.

    with love your AMELY ROSE

    9 maja 2016 at 12:00 Odpowiedz
  • Monika

    Rewelacyjna stylizacja, połączenie bieli i beżu pięknie się prezentuje :) Piękny płaszcz:)
    pozdrawiam
    Monika

    9 maja 2016 at 12:14 Odpowiedz
  • Anna piekeperfumy

    Ja także mam skojarzenie z Angeliną, widzę że już padło w komentarzach:) Klasycznie i pięknie wyglądasz:) i śliczne buciki:)
    Dzień bez internetu jest każdemu potrzebny, czasem trzeba nawet od przyjemności internetowych odpocząć;)

    9 maja 2016 at 22:46 Odpowiedz
  • konstylencja

    piękna z Ciebie kobieta! 😉 klasa.

    9 maja 2016 at 23:10 Odpowiedz
  • justbasicgirl

    Ciężko jest zrezygnować z przeglądania internetu, gdy prowadzi się bloga i sama o tym doskonale wiem. Nie mniej jednak przez ostatnie kilka dni na moje szczęście niewiele zaglądałam do komputera, bo nie miałam na to czasu (byłam zajęta zwiedzaniem Italii;)), a to pozwoliło mi na złapanie oddechu i odpoczęcie od życia online… Na pewno nie czuję się dużo bardziej wypoczęta, bo miałam bardzo intensywny plan wycieczkowy, ale na pewno dużo bardziej spokojna, zrelaksowana i wyspana! Mam więcej pomysłów na tworzenie nowych postów;) Pozdrawiam. Ps. Śliczny płaszcz i piękne zdjęcia!

    10 maja 2016 at 14:13 Odpowiedz
  • My way of...

    Zakochałam się w tej stylizacji! Cudownie!

    10 maja 2016 at 22:30 Odpowiedz
  • fasonique

    Piękna klasyka! Płaszczyk jest rewelacyjny, a ja uwielbiam białe spodnie z białą górą przełamane właśnie jakimś płaszczem lub kamizelką w innym kolorze :-) I oczywiście cudne Twoje włosy :-)

    11 maja 2016 at 09:15 Odpowiedz
  • Lilly Marlenne

    Jeśli mam być szczerą, to ja chyba i tak mało czasu spędzam w Internecie ;P
    Jak porównuję siebie do innych blogerek, które mają konta na wszelkich możliwych potalach, na FB i instagramie dodają miliony zdjęć i ciągle ze wszystkim są na bieżąco, to ja ciągle tkwię w jakimś internetowym średniowieczu, bo wszystko to robię z doskoku ;P

    Natomiast przydałaby mi się jakaś motywacja do tego, żeby nie przesypiać każdej wolnej chwili -jestem susłem, mogłabym spać całą dobę ;P

    Ewelinko, wyglądasz pięknie – jak to Ty.
    Takie kobiece wydania to już pewien Twój kanon – w nich nie może być Ci źle!

    No i te usta!

    12 maja 2016 at 23:22 Odpowiedz

Leave a Comment